Rzymskie wakacje… No prawie!

Ten rok zaczÄ…Ĺ‚ siÄ™ w sposĂłb najlepszy z moĹĽliwych – podróżami! Pierwsza z nich byĹ‚a krĂłtka, ale bardzo intensywna.
Oto wspomnienie trzech szalonych dni w Rzymie, znaczonych pięknymi miejscami, nieoczywistymi atrakcjami, świetnym jedzeniem i genialną kawą!

 

 

Podobno wszystkie drogi prowadzÄ… do Rzymu i podobno „prawie” robi różnicÄ™. Absolutnie siÄ™ zgadzam! W poĹ‚owie stycznia tanie linie lotnicze najatrakcyjniejsze poĹ‚Ä…czenia miaĹ‚y wĹ‚aĹ›nie do Rzymu i ĹĽal byĹ‚o nie skorzystać. A ĹĽe kilka dni w wiecznym mieĹ›cie to „prawie” rzymskie wakacje, niech pozostanie smaczkiem caĹ‚ej tej historii.

Cały wyjazd trwał 3 dni, miał charakter niskobudżetowy i dzięki temu dostarczył nam wspomnień, których próżno by szukać podróżując na tzw. wypasie.

Rzym (1)

Nocleg został zarezerwowany z niedużym wyprzedzeniem, wszak styczeń nie jest miesiącem z największym natężeniem ruchu turystycznego. Najatrakcyjniejszy ze względu na cenę i lokalizację wydał nam się hostel SixBeds. Wybraliśmy pokój o podwyższonym standardzie (prywatna łazienka przy pokoju), który znajdował się w bliźniaczym hostelu Domus Victoria.  Wybór okazał się w 100% trafiony, dlatego zamieszczam odnośniki i polecam każdemu, kto chce niedrogo (poza sezonem ;)), w wygodnych warunkach i fantastycznej lokalizacji przenocować w Rzymie. 

Rzym (4)

ZwiedzajÄ…c miasto zachwycaĹ‚y nas rzeczy nieoczywiste – stare auta, dziwne znaki drogowe i mandarynki w Ĺ›rodku zimy!

Rzym (8)

Rzym (9)

Rzym (13)

Na osobną historię zasługują specjały kuchni włoskiej, a także miejsca, w których je jedliśmy.
Zdecydowanym faworytem jest restauracja Il Baffetto – miejsce, ktĂłre zapamiÄ™tamy na dĹ‚ugo. WĹ‚aĹ›nie tam dane nam byĹ‚o poczuć czym jest wĹ‚oski temperament i prawdziwa pizza! Choć kelnerzy kazali na siebie czekać wieki; choć za kontuarem siedziaĹ‚a prawdziwa „mamma”, ktĂłra gestykulowaĹ‚a i krzyczaĹ‚a na kelnerĂłw wprost proporcjonalnie do lekcewaĹĽenia, jakie otrzymywaĹ‚a w odpowiedzi; choć turyĹ›ci sÄ… gorszÄ… kategoriÄ… klientĂłw, to jedno trzeba im przyznać – nigdzie indziej nie bawiliĹ›my siÄ™ tak dobrze jak tam, czujÄ…c siÄ™ poniekÄ…d intruzami. A pizzÄ™ majÄ… wyĹ›mienitÄ…, ktĂłra tym lepiej smakuje, im dĹ‚uĹĽej siÄ™ na niÄ… czeka! W weekendy warto zarezerwować stolik, bo ruch w interesie majÄ… niesamowity. Miejsce warte polecenia – wspaniaĹ‚a pizza od 8 euro i Ĺ›wietna zabawa, jeĹ›li tylko jest siÄ™ gotowym zrezygnować z dÄ…sĂłw, ĹĽe na kelnera trzeba czekać godzinami, a jak juĹĽ przyjdzie to z Ĺ‚askÄ….

Il Baffetto, Via del Governo Vecchio 114

Innym miejscem, do ktĂłrego koniecznie trzeba zajrzeć jest Pastificio! Lokal z zewnÄ…trz dość niepozorny, na drzwiach widnieje kartka, ĹĽe makarony gotowe do spoĹĽycia dostÄ™pne sÄ… dopiero od godziny 13. GdybyĹ›my nie czytali o tym miejscu na kilku blogach, pewnie nawet nie zwrĂłcilibyĹ›my na nie uwagi. JedynÄ… wskazĂłwkÄ… dla niewtajemniczonych moĹĽe być kolejka, ktĂłra przed Pastificio ustawia siÄ™ juĹĽ kwadrans przed otwarciem. Genialne miejsce dla wszystkich, ktĂłrzy sÄ… w biegu – wybiera siÄ™ spoĹ›rĂłd dwĂłch Ĺ›wieĹĽo przygotowanych makaronĂłw, nie ma moĹĽliwoĹ›ci wĹ‚asnego komponowania makaronu i sosu. SĹ‚owem: co w pojemniku, to na stoliku! Cena jest bardzo przyzwoita – 4 euro za porcjÄ™. Ale klimat tego miejsca, dĹ‚uga kolejka i moĹĽliwość wziÄ™cia lunchu w okolice SchodĂłw HiszpaĹ„skich – bezcenne…
Pastificio, Via della Croce 8

Pastificio

 

 

Po lewej carbonara, po prawej gnocchi

 

Spacerując po Zatybrzu co krok wpadaliśmy na jakieś wspaniałości!

Rzym (18)

Rzym (16)

Rzym (19)

Tuż przed opuszczeniem Zatybrza wstąpiliśmy na kawę do niezwykłego lokalu. 

Rzym (14)

Akbar, bo o nim mowa, z zewnÄ…trz nie krzyczy, nie przytĹ‚acza. O jego istnieniu informuje jedynie sĹ‚owo „Bar” umieszczone ponad wejĹ›ciem. Jednak wchodzÄ…c do Ĺ›rodka czĹ‚owiek wsiÄ…ka i przesiÄ…ka zwariowanym klimatem tego miejsca! WyposaĹĽenie Ĺ‚Ä…czy w sobie wszystkie moĹĽliwe style i epoki, regularność form rozbija siÄ™ o nieregularność ich zastosowania – kolumny „trzymajÄ…” skosy, lada chĹ‚odnicza chowa siÄ™ w obudowie kominka, a lustra nigdy nie wiszÄ… wertykalnie. PrzemiĹ‚a obsĹ‚uga i Ĺ›wietna atmosfera sprawiajÄ…, ĹĽe adres mailowy Akbaru wyraĹĽa wiÄ™cej niĹĽ 1000 sĹ‚Ăłw!

Rzym (25)

Rzym (26)

Rzym (27)

Rzym (24)

Rzym (28)

Rzym (29)

Bardzo jestem ciekawa, czy wśród osób zaglądających na RetroFreaks są tacy, którzy mają swoje miejsca w Rzymie, które warto odkryć. Bo problem z wiecznym miastem jest taki, że chce się tam wracać.

Cappuccino w Akbar na Zatybrzu

 

Ciao a tutti!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Historia huty szkła Gullaskruf
Raymond Loewy i Rosenthal – połączenie prawie doskonałe
Dziwne wakacyjne pamiÄ…tki
W ręce wpadło!